zagadnienia odnotuję tylko
teraz |Tibia |Kwatery tatry
„zagadnienia, odnotuję tylko dwa jakościowo różne rodzaje maszyn
PIERWSZY — MASZYNY ZASTĘPUJĄCE (UŁATWIAJĄCE) PRACĘ FIZYCZNĄ CZŁOWIEKA
DRUGI — MASZYNY ZASTĘPUJĄCE (UŁATWIAJĄCE) PRACĘ UMYSŁOWĄ CZŁOWIEKA
Przejdźmy teraz do trzeciego, znacznie bardziej złożonego zagadnienia.
Co to takiego maszyna Czy pan się zastanawiał poważnie nad tym pytaniem
MASZYNA JEST TO TAKI UKŁAD FIZYCZNY, KTÓRY ZAJMUJE MIEJSCE MIĘDZY CZŁOWIEKIEM A PRZYRODĄ, MIĘDZY POTRZEBAMI LUDZKIMI A ICH ZASPOKOJENIEM.
Maszyna jest jedynie ogniwem w łańcuchu zaspokajania ludzkich potrzeb i NIGDY nie może być ważniejsza niż to ogniwo. Proszę zauważyć, że mówię nie o zasadach fizycznych skonstruowania tego lub innego układu, lecz o jego MIEJSCU w życiu człowieka.
Ale są i inne układy, funkcjonujące zgodnie z tymi samymi prawami fizycznymi, lecz zajmujące w życiu inne miejsce — układy żywe.
Organizm, w odróżnieniu od maszyny, ma swój własny stosunek do otaczającej go przyrody. Maszyna nie ma swoich potrzeb, organizm — mai Jest to wyraz subiektywizmu...
Subiektywizm wywołał niemało zamieszania w rozważaniach naukowych. Zrodził on setki różnych „izmów", od których uczony się odżegnywał jak od nieczystej siły. „Izmy" te były swego rodzaju „klatką myślową" i przede wszystkim przeszkadzały śmiałej, naukowej konfrontacji różnorodnych zjawisk. Obawa konfrontacji stała się udziałem głównie biologów i wyraziła się w asekuranctwie, w izolowaniu się. Podkreślam obawy i wiedza nie dadzą się pogodzić. Był czas, kiedy negowano, że cybernetyka jest nauką. Co prawda i wówczas robiono śmiałe próby modelowania procesów biologicznych. Później metody te uznano oficjalnie. Wspomnę o tych elektronowych „zabawkach", które w swoim czasie były eksponowane na wystawach... Jednak wszystkie te „myszy", „żółwie", „wiewiórki", „pluskwy" i „mole" tylko modelowały nerwową aktywność zwierząt. Swoich własnych potrzeb nie miały. „Wiewiórka" chwytała kulkę nie dlatego, że była jej potrzebna jako pożywienie, lecz dlatego, że to przewidywał eksperymentator, „żółw" kierował się ku światłu nie dlatego, że światło było mu do życia potrzebne. W swoim czasie amerykański fizjolog Loeb ogłosił teorię, że reakcje organizmów niższych odbywają się właśnie zgodnie z tą mechanistyczną zasadą. Co więcej, uważał za możliwe zastosowanie tej zasady 1 do wyższych form istot żyjących. Jest zupełnie jasne, że brał pod uwagę jedynie zgodność praw fizycznych między układem zmechanizowanym a żywym, lecz nie przyjmował do wiadomości stosunku tych dwóch układów do otaczającego świata.“(10)
całki nieoznaczone |przynęty |serwis klimatyzacji
„zagadnienia, odnotuję tylko dwa jakościowo różne rodzaje maszyn
PIERWSZY — MASZYNY ZASTĘPUJĄCE (UŁATWIAJĄCE) PRACĘ FIZYCZNĄ CZŁOWIEKA
DRUGI — MASZYNY ZASTĘPUJĄCE (UŁATWIAJĄCE) PRACĘ UMYSŁOWĄ CZŁOWIEKA
Przejdźmy teraz do trzeciego, znacznie bardziej złożonego zagadnienia.
Co to takiego maszyna Czy pan się zastanawiał poważnie nad tym pytaniem
MASZYNA JEST TO TAKI UKŁAD FIZYCZNY, KTÓRY ZAJMUJE MIEJSCE MIĘDZY CZŁOWIEKIEM A PRZYRODĄ, MIĘDZY POTRZEBAMI LUDZKIMI A ICH ZASPOKOJENIEM.
Maszyna jest jedynie ogniwem w łańcuchu zaspokajania ludzkich potrzeb i NIGDY nie może być ważniejsza niż to ogniwo. Proszę zauważyć, że mówię nie o zasadach fizycznych skonstruowania tego lub innego układu, lecz o jego MIEJSCU w życiu człowieka.
Ale są i inne układy, funkcjonujące zgodnie z tymi samymi prawami fizycznymi, lecz zajmujące w życiu inne miejsce — układy żywe.
Organizm, w odróżnieniu od maszyny, ma swój własny stosunek do otaczającej go przyrody. Maszyna nie ma swoich potrzeb, organizm — mai Jest to wyraz subiektywizmu...
Subiektywizm wywołał niemało zamieszania w rozważaniach naukowych. Zrodził on setki różnych „izmów", od których uczony się odżegnywał jak od nieczystej siły. „Izmy" te były swego rodzaju „klatką myślową" i przede wszystkim przeszkadzały śmiałej, naukowej konfrontacji różnorodnych zjawisk. Obawa konfrontacji stała się udziałem głównie biologów i wyraziła się w asekuranctwie, w izolowaniu się. Podkreślam obawy i wiedza nie dadzą się pogodzić. Był czas, kiedy negowano, że cybernetyka jest nauką. Co prawda i wówczas robiono śmiałe próby modelowania procesów biologicznych. Później metody te uznano oficjalnie. Wspomnę o tych elektronowych „zabawkach", które w swoim czasie były eksponowane na wystawach... Jednak wszystkie te „myszy", „żółwie", „wiewiórki", „pluskwy" i „mole" tylko modelowały nerwową aktywność zwierząt. Swoich własnych potrzeb nie miały. „Wiewiórka" chwytała kulkę nie dlatego, że była jej potrzebna jako pożywienie, lecz dlatego, że to przewidywał eksperymentator, „żółw" kierował się ku światłu nie dlatego, że światło było mu do życia potrzebne. W swoim czasie amerykański fizjolog Loeb ogłosił teorię, że reakcje organizmów niższych odbywają się właśnie zgodnie z tą mechanistyczną zasadą. Co więcej, uważał za możliwe zastosowanie tej zasady 1 do wyższych form istot żyjących. Jest zupełnie jasne, że brał pod uwagę jedynie zgodność praw fizycznych między układem zmechanizowanym a żywym, lecz nie przyjmował do wiadomości stosunku tych dwóch układów do otaczającego świata.“(10)
całki nieoznaczone |przynęty |serwis klimatyzacji